Paulina "Halcatra" Stefańska

Uczennica III LO w Bydgoszczy, uczęszcza do klasy matematyczno — geo­graficznej. Z charakteru czarownica, zagubiona w różnych bajkach i sferach, począwszy od tolkienowskiego Śródziemia, poprzez Hogwarty, na mroźnej Północy Ludzi Lodu kończąc. Na skutek nieszczęśliwej pomyłki odebrano jej angaż w Jasiu i Małgosi, toteż obecnie z lubością piastuje urząd redaktor bezczelnej internetowego fanzinu tolkienowskiego Ancalima.

Monika "Eaneli" Pałys

150-funtowe nie wiadomo co mieszanej krwi rolniczo-robotniczej, odchowana, nauczona czystości, choć ze stosunkiem olewczym do sprzątania, lubująca się w muzyce, której nikt poza nią nie słucha, a jeśli słucha to się nie przyznaje. Rysuje od kiedy zdołała utrzymać kredkę w ręku. Od jakiegoś czasu te bezczelne próby, nie poparte choćby gramem formalnego wykształcenia zaczynają mieć ręce i nogi, jednak jest to nadal zbyt sporadyczne i przypadkowe. Do Ancalimy trafiła, bo nikt inny nigdzie jej nie chciał - a Ancalima ją mimo wszystko przygarnęła i tym bardziej jest dumna i wdzięczna za zaufanie.

Paulina "Trinity" Kruk

Jestem Krukiem. Nie, to nie jest halucynacja, po prostu tak mam na nazwi­sko — Kruk.

Można powiedzieć, że mój czas jest dobrze zagospodarowany – uczę się w liceum ogólnokształcącym, a poza tym... śpiewam w zespole, maluję w grupie plastycznej.

W domu nie rozstaję się ze zbiorem zadań z fizyki i moimi przyborami malarskimi – ciągle, albo rozwiązuję kolejne problemy "naukowe", albo realizuję lekko zakręcone projekty graficzno-plastyczno-kreatorskie.

A że "Ancalima" nie publikuje rozwiązań zadań z fizyki, więc jestem jej ilustratorem.

O sobie zazwyczaj nie mówię i teraz też nie zamierzam, ale dużo, chociaż niechętnie opowiadają o mnie moje prace – trzeba się tylko przyjrzeć. Mam za to motto. To myśl, którą powiedział mi mój dobry przyjaciel, prawie starszy brat: Boisz się i to normalne. Masz teraz dwie drogi – możesz dać się swojemu lękowi obezwładnić i pozwolić się prowadzić... albo możesz go zwyciężyć. I żyć.

Dorota "Nólanis" Sułkowska

Imię swoje uważa za świętość, a nazwisko ujawnia z bólem serca. W kolejności dowolnej: maturzystka 2011, leń, quasi-buddystka, indywidualistka, pisarka, rysowniczka, kompozytorka, renesansowa humanistka, twórczyni i odtwórczyni jakichś stu pięćdziesięciu fantastycznych światów. Wbrew powszechnej opinii, nie jest hobbitem, lecz przedstawicielką homo sapiens sapiens i żywi szczerą nadzieję, że w przyszłym wcieleniu będzie kotem, Irlandczykiem lub przedstawicielem pozaziemskiej rasy rozumnej.

Idrial

Studentka pierwszego roku filologii angielskiej na uniwersytecie, którego nazwy ni lokalizacji nie poda. O charakterze ciężkim do określenia. Najlepszą frazą będzie chyba cicha woda, jak kiedyś nazwał mnie pewien nauczyciel i nawet sam sobie sprawy nie zdaje, jak bardzo trafił w sedno... Do Ancalimy przywiało mnie dzięki Eaneli, która, jak sama napisała, sprzedała mnie – dzięki, Judaszu. I tak zostałam redakcyjnym tłumaczem, co brzmi zbyt dostojnie, tak, zbyt dostojnie...

Jarosław "Noatar" Schramel

Absolwent Uniwersytetu Śląskiego. Tłumacz języka angielskiego, okazjonalnie niemieckiego; sezonowy poeta.

Człowiek o niewielu pasjach, lecz szczerze im oddany; miłośnik prozy Tolkiena, muzyki Stonesów i Mozarta.

Piotr "Valandur" Mrowiec

Wieczny student drugiego roku arabistyki. Przedstawiciel odmiennego od humanistów i ścisłowców gatunku, przez co od małego ma problemy z tożsamością i interesuje się wieloma, często skrajnymi i mało praktycznymi rzeczami, ale mało z nich może nazwać pasją. Wielbiciel języka i literatury, więc pewnie dlatego pisze dziwne eseje dla Ancalimy, w której to z niewiadomych przyczyn się znalazł, nie rozumiejąc tego wydarzenia do dzisiaj. Mimo to z różnym skutkiem stara się robić, to o co go poproszono.